Strona 1 z 11412345...102030...Ostatnia »

Historia pierwszej naiwnej (02.2010)

Rzecz to zwyczajna czy też przedziwna
– była raz sobie pierwsza naiwna.
Naiwnie wierząc w moc pustej szklanki
plotła trzy po trzy z kaczeńców wianki.

Lato gęstniało, noce dusiły,
kolana miękły, modły wznosiły.
Pierwsza naiwna wznosiła oczy
prosząc Najświętszej Panny pomocy.

Trzmiele brzęczały pośród pól blasku,
osy trzymały trzmiele na pasku.
Pierwsza naiwna trzymała w dłoni
pierścień z pół-orłem i pół-pogonią.

Zda się, że wczoraj pod byle wiatą
ułan naiwną nawinął na koń
w przypływie troski o pierwsze sprawy.
A wiatr historii wiał nieciekawy.

Po cóż zacierać spłakane oczy
gdy ułan w siodle pogonią broczy?
Po cóż ułanom ruszać na tanki
gdy na bagnetach kwitną sasanki?

Pierwsza naiwna była narwana,
Rzekła z afektem: „Zaklinam pana,
niech pan nie waży się ginąć w lecie,
nasza jest wiosna, nadejdzie przecież.”

Wiatr przywiał wrzesień i błyskawice.
Co miało nadejść, nadeszło skrycie
od wschodniej strony, z pewnością wrony.
Obóz stał pusty, dół zagrabiony.

Minęły czasy z wieży kurantów,
potem band leśnych i partyzantów.
Nadeszła wreszcie władza ludowa,
prosta i ciepła jak kuchnia polowa.

Naiwna stała nad wierną rzeką,
warkocz zaplotła, żegnała echo.
Nie mogła przemóc się – wybiec z domu
i z resztą bydła wsiąść do wagonu.

Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Skomentuj

Wiosną Woli parki (05.2017)

Kto wiosną woli parki warszawskiej Woli?
Co na Woli woli, kto na Woli parki woli?
Wszystko wszystkim do woli na warszawskiej Woli.

Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Skomentuj

Rezerwat przyrody "Retno" (05.2017)

Każda majówka musi się kiedyś skończyć. Nasza zakończyła się w rezerwacie przyrody Retno, znajdującym się w gminie Zbiczno powiatu brodnickiego. Podziwialiśmy tam zbiorowiska grądowe o cechach zespołów naturalnych. Za relację niech posłuży tych oto siedem obrazów:

Ten wpis jest częścią opisu ekskursji: Ziemia Chełmińska. Przeczytaj więcej o tej podróży.

Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Skomentuj

Do rozlewiska Drwęcy #zhasztagiem #narowerze (05.2017)

Drwęca jest prawym dopływem dolnej Wisły i na całej swojej długości (czyli ponad 200 km) ichtiologicznym rezerwatem przyrody – najdłuższym w Polsce. Nas szczególnie interesował zakręt w okolicy wsi Świecie, na którym Drwęca zmienia swój kierunek (i zwrot) z południowego na zachodni. W tym miejscu rzeka owa nie dość, że skręca, to jeszcze wije się jak piskorz. A że wiosna była w tym roku deszczowa, mieliśmy do czynienia nie z wąską rzeczułką, a z szerokim i grząskim rozlewiskiem.

Jako że bawiliśmy nad Jeziorem Bachotek, wycieczka nie była nadmiernie odległa – wraz z drogą powrotną zamknęła się w 20 km i tyle w zupełności wystarczyło, tak ze względu na pagórkowate ukształtowanie terenu, stan techniczny rowerów, jak i zbliżający się zimny wieczór nie najcieplejszego, choć słonecznego dnia.

Od Jeziora Bachotek do rozlewiska Drwęcy

Zobacz nasze inne ekskursje lub mapę świata.

Na koniec jeszcze wiersz, a konkretnie dwuwiersz:

Na górze mapa, na dole zdjęcia,
niniejszy układ jest do przyjęcia.

Ten wpis jest częścią opisu ekskursji: Ziemia Chełmińska. Przeczytaj więcej o tej podróży.

Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Skomentuj

Nie przenoście nam stolicy do Brodnicy (05.2017)

Zwyczajnie nie ma takiej potrzeby. Wystarczy Brodnicy status miasta powiatowego w województwie kujawsko-pomorskim i liczne ślady historii. Podobnie jak w Golubiu, i tu swoje piętno niezatarte w postaci ceglanego zamku odcisnęli Krzyżacy. W tym przypadku do naszych czasów w stanie nieruinalnym ostała się jedynie ośmioboczna wieża, na którą, rzecz jasna, warto wejść.

Trójkątny rynek - tylko w Brodnicy

Ale na zamku podobiestwa między Brodnicą a Golubiem się ne kończą. W obu grodach patronką gotyckiego kościoła jest św. Katarzyna. W obu urząd starosty pełniła w swoim czasie księżniczka Anna Wazówna – z nadania brata swego Zygmunta, króla. Przez obydwa wreszcie z dużym wdziękiem przepływa Drwęca.

Św. Katarzyna trąci gotykiem

Będąc w Brodnicy, warto zwiedzić lokalne atrakcje z wykorzystaniem jednego biletu, do nabycia w będącej częścią dawnych murów miejskich Bramie Chełmińskiej. Poza galerią z wystawami czasowymi w samej Bramie, obejmuje on jeszcze zamek (wieżę i piwnice) oraz spichlerz z wystawą przyrodniczą.

Z wieży lepiej widać Brodnicę i ziemię chełmińską

Czytaj dalej

Ten wpis jest częścią opisu ekskursji: Ziemia Chełmińska. Przeczytaj więcej o tej podróży.

Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Skomentuj
Strona 1 z 11412345...102030...Ostatnia »