Strona 1 z 10812345...102030...Ostatnia »

Wąwóz Samaria (05.2006)

Będąc na Krecie, nie można nie wybrać się do wąwozu Samaria i nie zejść nim, z północy na południe, do samiuśkiego morza. Wąwóz położony jest w Parku Narodowym Samarii, do przejścia jest ok. 16 km. Jak to w wąwozie, czasem jest szeroko, czasem wąsko.

Dla czytelników ekskursja.pl wąwozy schodzące do morza to oczywiście nie pierwszyzna, wszak nie tak dawno towarzyszyli nam w wyprawie przez wąwóz Masca na Teneryfie.

W wąwozie Samaria po drodze czeka moc atrakcji, począwszy od samych przewężeń i szerokich górskich perspektyw, przez opuszczoną wioskę pasterską z murkami usypanymi z kamiennych otoczaków czy tajemnicze czarne kwiaty o bardzo specyficznej woni, po dzikie kreteńskie kozy kri-kri (kri-kri widziałem, ale zdjęcia wyszły niewyraźne, więc ich nie pokażę), których park narodowy jest podobno jedyną ostoją. Marsz kończy się na przystani w osadzie Agia Roumeli, z ktorej wydostać się można jedynie drogą morską.

Ten wpis jest częścią opisu ekskursji: Kreta. Przeczytaj więcej o tej podróży.
Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Skomentuj

Warszawa ⇄ Paryż samolotem (03.2017)

Mam takie hobby, że zawsze jak lecę samolotem i jest to możliwe staram się zapisać trasę samolotu za pomocą odbiornika GPS. Tym razem pełen sukces: ślady lotu do i z Paryża. I to pomimo tego, że lecąc tam nie miałem miejsca przy oknie. Wniosek: Coraz bardziej plastikowe te samoloty robią 🙂

Inne ciekawe ślady do obejrzenia na mapie: tutaj.

Ślady przelotów: Warszawa-Paryż i Paryż-Warszawa

Zobacz nasze inne ekskursje lub mapę świata.

Warto przybliżyć mapę do okolic Warszawy lub Paryża, żeby zobaczyć jak poruszał się samolot w okolicy lotniska. Zdeterminowane jest to tym, z którego pasa korzystał i na który korytarz powietrzny się kierował.

Poniżej znajdziecie więcej szczegółów dotyczących tych dwóch przelotów. Czytaj dalej

Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Skomentuj

Miasto nad Sekwaną

Ponieważ spacer po Paryżu jest zawsze dobrą propozycją, tym razem przejdźmy się wzdłuż Sekwany. Od Mostu Mirabeau do Mostu Sztuk.

Podczas tego spaceru przekonamy się, że Statua Wolności znajduje się nie tylko w Nowym Jorku, i że wieżowce w Paryżu są nie tylko na La Defense (które notabene formalnie leży poza Paryżem).

Miasto nad Sekwaną - mapa

Zobacz nasze inne ekskursje lub mapę świata.

Cóż można napisać o samej Sekwanie? Jedna z ważniejszych jeśli nie najważniejsza rzeka Francji, wypływająca z Wyżyny Langres na północnym wschodzie tego kraju. Ma 775km długości przepływa przez Troyes, Melun, Paryż, Rouen i Hawr. W pobliżu tego ostatniego wpada do Kanału La Manche. Uregulowana prawie na całej długości, spławna dla statków morskich aż do Rouen. Na terenie aglomeracji paryskiej przekracza ją 37(!) mostów. Nazwa Sekwana to imię galo-rzymskiej bogini tej rzeki.

Ale wracajmy do Paryża. Czytaj dalej

Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Skomentuj

Chania wenecka, turecka czy minojska? (05.2006)

Największym miastem naszego zachodniego zakątka Krety jest Chania, przy czym „większe” jest oczywiście pojęciem względnym, gdyż liczba mieszkańców Chanii jest porównywalna z Mińskiem Mazowieckim.

Chania jest miejscowością portową o bardzo długiej historii – już w IV tysiącleciu p.n.e. powstała w tym miejscu minojska osada Kydonia, założona ponoć przez niejakiego Kydona, syna Akalle (wg greckiej mitologii córki króla Minosa, a siostry Ariadny – tej od nici) i Hermesa, boga (między innymi) kupców i złodziei.

Obecny charakter nadali jej Wenecjanie, którzy objęli Chanię w posiadanie w XIII w. i trzymali dzielnie aż do połowy wieku XVII, kiedy to zmuszeni byli ją oddać (nie bez walki), wraz z całą wyspą, Turkom.

Spacer po mieście to rzeczywiście wyprawa w głąb historii. Czytaj dalej

Ten wpis jest częścią opisu ekskursji: Kreta. Przeczytaj więcej o tej podróży.
Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Skomentuj

Rowerami do Spilii (05.2006)

Po tej wyprawie z 19 maja 2006 r. niewiele się dzisiaj zachowało w mojej pamięci. Wycieczka była – jak wynika z dziennika pokładowego – rowerowa, a jej celem, a może i pretekstem była położona w pewnym oddaleniu od wybrzeża wioska Spilia, gdzie, jak teraz czytam, w bardzo starym kościele znajdują się bardzo stare freski. Na zdjęciach jest kościół, nawet niejeden, są ikonostas i ikony, a fresków nie widać. Dlaczego – nie wiem, ale zachowałem z tego dnia przyjemne, choć bardzo mgliste wspomnienia.

Ten wpis jest częścią opisu ekskursji: Kreta. Przeczytaj więcej o tej podróży.
Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Skomentuj
Strona 1 z 10812345...102030...Ostatnia »