Kitzbuehel: pozdrowienia ze słonecznego Tyrolu (01.2014)
Nowy Rok, nowy wpis Zdarzyło się to w połowie stycznia 2014 r. A dokładniej w pierwszej połowie. Po Trzech Królach, ale jeszcze przez Niedzielą Chrztu Pańskiego. W kraju nad Wisłą wszyscy zastanawiali się, czy to jeszcze przedzimie, czy już przedwiośnie. Dla zrozpaczonych narciarzy jedynym ratunkiem, pozwalającym ocalić choć nadzieję na zażycie białego szaleństwa, były Alpy. Ale, jak […]





