Robi wrażenie muzeum Marmottan Monet w Paryżu (09.2025)
W spokojnej, nieco sennej nawet, usłanej kasztanowcami i rezydencjami ambasadorów XVI dzielnicy Paryża znajduje się muzeum zacne, choć nie bardzo głośne. Od kilkunastu lat przechodziłem w jego pobliżu, nie mając świdomości jego istnienia. I nagle mi się objawiło, zachęcając do odwiedzenia.
Musée Marmottan Monet mieści się w eleganckim pałacyku na skraju Jardin du Ranelagh, w sąsiedzctwie ambasad Gabonu i Madagaskaru, niedaleko wyznaczajacego kraniec Paryża okręgu Boulevard périphérique i położonego po drugiej stronie Lasku Bulońskiego.
Pierwsze z nazwisk z nazwy muzeum należy do historyka sztuki Paula Marmottana, którego zbiory po jego śmierci w 1932 r. stały się zaczynem kolekcji. Drugie należy do Claude’a Moneta, malarza, którego słynny obraz dał nazwę impresjonizmowi. To właśnie w Musée Marmottan Monet można podziwiać słynną „Impresję. Wschód słońca”.
Monet i jego prekursorskie dzieła zajmują niemal całą piwnicę muzeum. Parter i piętro wypełniają inni impresjoności, ale też płótna i sztuka użytkowa z okresu I Cesarstwa, jak również zacna kolekcja średniowiecznej sztuki sakralnej, ze szczególnym uwzględnieniem pergaminów z ilustracjami świętych i pouczających ręcznie pisanych ksiąg.
Już samo pałacowe wnętrze warte jest zobaczenia.
Zapraszam do wirtualnego zwiedzania. Impresje są niezapomniane.
Noclegi