Agios Sostis (Άγιος Σώστης) to wioska na południowym wybrzeżu Zakintos (Ζάκυνθος), uroczo zielonej jak na warunki śródziemnomorskie greckiej wysepki na Morzu Jońskim. Trochę turystyczna, ale bardziej letniskowa, oddalona od zgiełku imprezowych kurortów typu Laganas, choć pod względem przyrodniczym znajdująca się w samym centrum tego, co najciekawsze – jednej z niewielu na świecie ostoi żółwi Caretta caretta, jaką stanowią gościnne wody południowego Zakintos.
Tu, w kameralnym rodzinnym hoteliku na niewielkiej skarpce, postanowiliśmy pożegnać wiosnę i powitać lato Roku Pańskiego 2025. Lekko tylko zdziwieni, że znaleźliśmy się bardziej na zachód niż w domu.
Ciepłe, płytkie, lekko kołyszące morze, przyjazne piaszczyste dno, ale i wodorostowe zakątki z rybkami leniwie przemykającymi pośród jeżowców i innych uczepionych głazów żyjątek, nauka pływania z pontonem dla jednych, okazja do odkurzenia maski do nurkowania dla innych, śniadania z gekonem, świeże pachnące pomidory i arbuzy za dnia, żywiczne wino i kobiety śpiew umilające długie i ciepłe czerwcowe wieczory.
Kilka dni po letnim przesileniu z żalem nam było wracać. Lecz cóż, jeśli na taką miłość nas skazali.
Ten wpis jest częścią opisu ekskursji: Zakynthos 2025. Przeczytaj więcej o tej podróży.
Marek Szczerbak
Z zawodu ekonomista, z zamiłowania fotoamator. Niczym Jan z Czarnolasu, wiecznie rozdarty pomiędzy (czasem zajmującą, czasem jałową) krzątaniną na dworze a pragnieniem, aby zasiąść pod cienistą lipą, z piórem w jednej ręce, a pucharkiem zacnego miodu w drugiej i kontemplować opadające liście.
Zwolennik zasady, że aparat powinien mieścić się w kieszeni, tak aby chciało się go zabierać wszędzie tam, gdzie warto. Coraz bardziej przekonujący się do łączenia tekstu z obrazem jako formy wyrazu artystycznego.
Autor i niedzielny propagator hasła:
W podróżowaniu jeden jest cel: opisać wszystko w ekskursja.pl.