Stambuł – część azjatycka (06.2012)
I stało się. Pierwszy raz w życiu moja stopa stanęła na kontynencie azjatyckim (przy założeniu, że Azerbejdżan to jeszcze Europa, ale o tym kiedy indziej). Jednak zanim do tego doszło, odbyłem, jak mnie zapewniano, najtańszą podróż międzykontynentalną na świecie: za kurs promem po Bosforze, łączącym europejską i azjatycką część Stambułu należało się jedynie 4 liry, czyli równowartość ok. […]






Kampinos pełen pamięci
Orzola - tam, gdzie kończy się Lanzarote (03.2014)
Sztokholm (04-06.2004)
Robi wrażenie muzeum Marmottan Monet w Paryżu (09.2025)
La Graciosa: jeszcze mniejsza wyspa wulkaniczna (03.2014)