Stambuł – część azjatycka (06.2012)
I stało się. Pierwszy raz w życiu moja stopa stanęła na kontynencie azjatyckim (przy założeniu, że Azerbejdżan to jeszcze Europa, ale o tym kiedy indziej). Jednak zanim do tego doszło, odbyłem, jak mnie zapewniano, najtańszą podróż międzykontynentalną na świecie: za kurs promem po Bosforze, łączącym europejską i azjatycką część Stambułu należało się jedynie 4 liry, czyli równowartość ok. […]






Chmury pasatowe w drodze do La Orotavy (02.2016)
Ciemności kryją Wiedeń (01.2020)
Jezioro Czorsztyńskie - dwa zamki, jedna tama, 14 lat później (06.2024)
Przez Anagę do Taganany (02.2016)
Hel - tam, gdzie kończy się Polska (05.2016)