Ogród Saski – warszawskie tuileries
Warszawa to nie Paryż, ale w wszystko jest w oku patrzącego. Pierwsze promienie wiosennego słońca wsparte, wyższą niż ta, do której jesteśmy przyzwyczajeni, temperatura powietrza i już przenosimy się do Ogrodów Tuileries. Teza zaprezentowana w tytule wymaga jednak dalszych badań. Dzisiaj jesteśmy tylko w stanie wrócić do materiałów zebranych późną jesienią lub jak kto woli […]






Starówka da się lubić we mgle
XLIII Maraton Pieszy im. Andrzeja Zboińskiego w Puszczy Kampinoskiej
Mińsk Mazowiecki - odświętna miniatura (12.2005)
"Przyjaźń" w deszczu
Nad Liwcem