Lecimy na Teneryfę! (02.2016)
Na Teneryfę można się dostać na różne sposoby, ale najwygodniejszy jest samolot. Głupie pięć i pół godzinki, w porywach do sześciu i już. A po drodze jakie widoki! No właśnie, jakie? Popatrzmy. Ślad lotu charakteryzuje się pewną nieciągłością (nie mylić z niedoskonałością), ale nie wszystkie etapy były równie interesujące. Nic już nie ma do dodania. […]

Klif po klifie na Teneryfie
Wąwóz Masca (02.2016)
La Laguna czyli dawna stolica (02.2016)
Los Gigantes czyli gigantyczna sprawa (02.2016)
Przez Anagę do Taganany (02.2016)