Londyn
Ulegliśmy, a jakże, tej chorobie wszystkich turystów odwiedzających stolicę Wielkiej Brytanii. Choroba ta objawia się przypływem niemożliwej do opanowania chęci fotografowania to go co najbardziej kojarzy się z miastem Sherlocka Holmesa czyli: czerwonych budek telefonicznych i czerwonych dwupoziomowych autobusów tzw. doubledeckerów






Grudniowe tour d'Europe I: Londyn w słońcu (12.2016)
Gibraltar - skała czy cierń? (05.2013)
Londyn