Agios Sostis to dogodna baza wypadowa dla pieszych ekskursji po Zakintosie. Można zgłębiać interior oliwnymi gajami usłany lub też udać się na dziksze plaże kamieniste. Na wschód od Laganas, że użyję takiego steinbeckowskiego sformułowania, można wędrować wzdłuż długiej piaszczystej i wydmowej plaży, której znaczna część wydzielona jest z użytku ze względu na miejsca lęgowe małych żółwików caretta caretta. Można zaznać plażowania lub morskiej kąpieli na torze zejścia do lądowania zakitowskiego lotniska i z dość bliska pomachać kolejnym transportom letników kilkanaście sekund przed ich przybyciem na wyspę.
A dla miłośników już nie tylko takich zwykłych ekskursji, ale całych odysei istnieje możliwość ogarnięcia wzrokiem sąsiedniej z Wysp Jońskich – znanej dobrze z mitologii Itaki. Tę z bliska będziemy mieli jeszcze okazję obaczyć w rejsie na Kefalonię. Ale to już temat na osobną opowieść.
Ten wpis jest częścią opisu ekskursji: Zakynthos 2025. Przeczytaj więcej o tej podróży.
Marek Szczerbak
Z zawodu ekonomista, z zamiłowania fotoamator. Niczym Jan z Czarnolasu, wiecznie rozdarty pomiędzy (czasem zajmującą, czasem jałową) krzątaniną na dworze a pragnieniem, aby zasiąść pod cienistą lipą, z piórem w jednej ręce, a pucharkiem zacnego miodu w drugiej i kontemplować opadające liście.
Zwolennik zasady, że aparat powinien mieścić się w kieszeni, tak aby chciało się go zabierać wszędzie tam, gdzie warto. Coraz bardziej przekonujący się do łączenia tekstu z obrazem jako formy wyrazu artystycznego.
Autor i niedzielny propagator hasła:
W podróżowaniu jeden jest cel: opisać wszystko w ekskursja.pl.